poniedziałek, 14 września, 2026
spot_img
spot_img

Najpopularniejsze

Zobacz również...

Zachodniopomorskie ponownie szuka dostawcy pociągów. Nieudany przetarg wraca po unieważnieniu

Urząd Marszałkowski Województwa Zachodniopomorskiego ponownie ogłosił przetarg na dostawę trzech elektrycznych zespołów trakcyjnych z opcją rozszerzenia zamówienia o kolejnych pięć pojazdów. To powrót do sprawy, która w połowie maja zakończyła się fiaskiem – wtedy urząd musiał unieważnić postępowanie, bo do zamawiającego nie wpłynęła ani jedna oferta.

Brak zainteresowania ze strony Pesy Bydgoszcz, od lat koncentrującej się głównie na większych kontraktach, nikogo specjalnie nie zdziwił. Znacznie bardziej zastanawiająca była jednak nieobecność Newagu – zwłaszcza że Zachodniopomorski Urząd Marszałkowski nie narzucił przy tym szczególnie napiętego harmonogramu. Zarówno zamówienie podstawowe, jak i pojazdy objęte prawem opcji, miały trafić do regionu do końca listopada 2029 roku. Termin ten nie jest przypadkowy – wiąże się z koniecznością rozliczenia projektów współfinansowanych ze środków unijnych w ramach perspektywy finansowej 2021–2027.

W ponowionym przetargu urząd nie zmienił swoich oczekiwań. Nadal chodzi o cztery pojazdy członowe o długości co najmniej 74 metrów, zdolne do rozpędzenia się do 160 km/h i jednorazowego przewiezienia około 300 pasażerów łącznie z miejscami stojącymi. Miejsc siedzących ma być nie mniej niż 190, w tym co najmniej 140 stałych. Każdy pociąg musi mieć co najmniej sześć par drzwi wejściowych, osobne drzwi do kabiny maszynisty dostępne z zewnątrz oraz 16 miejsc na rowery. Nie zabrakło też standardowych dziś udogodnień – pokładowego internetu bezprzewodowego i klimatyzacji. Nie zmienił się również termin dostawy.

Zamawiający przewidział jednak pewien margines czasowy w przypadku skorzystania z opcji rozszerzenia zamówienia. Jeśli urząd zdecyduje się na jej uruchomienie po końcu listopada 2028 roku, wykonawca będzie miał więcej czasu na dostawę ostatnich pojazdów – dwa lata od zawarcia umowy wykonawczej, jednak nie później niż do końca 2030 roku.

Police czekają na pociągi

Cała inwestycja ma kluczowe znaczenie w kontekście planowanej reaktywacji regularnych połączeń pasażerskich do Polic – miasta liczącego 32 tysiące mieszkańców, leżącego w aglomeracji szczecińskiej. Przywrócenie linii polickiej jest już bardzo bliskie i powinno nastąpić na przełomie obecnego i przyszłego roku, co oznacza, że region będzie potrzebował dodatkowego taboru do obsługi zwiększonej pracy eksploatacyjnej.

Co ciekawe, obecna sytuacja taborowa województwa wygląda całkiem korzystnie. Można wręcz mówić o przejściowej nadwyżce taboru elektrycznego – w ostatnich latach UMWZP zdecydował się na odsprzedaż zmodernizowanych zespołów trakcyjnych EN57 do Polregio, mimo że wcześniej jeździły one w barwach Pomorza Zachodniego. Teraz pozostaje czekać, czy tym razem znajdzie się producent skłonny podjąć się realizacji zamówienia – bo bez nowych pociągów trudno będzie sprostać rosnącym potrzebom przewozowym regionu, zwłaszcza w kontekście zbliżającej się reaktywacji linii do Polic.

Popularne Artykuły