wtorek, 11 sierpnia, 2026
spot_img
spot_img

Najpopularniejsze

Zobacz również...

Wspólne tworzenie zamiast pośpiechu. Fundacja Pełna Ciepła znów zaprasza rodziny

Już jutro, 30 lipca,  godzinie 15:00, w INKU – Inkubatorze Sektorów Kreatywnych przy al. Wojska Polskiego 90 w Szczecinie, spotkają się rodziny, które chcą na chwilę zatrzymać się razem. Warsztaty poprowadzi szczecińska malarka Aga Czyżyk, ale tak naprawdę najważniejsze, co wydarzy się tego popołudnia, to nie technika malarska czy efekt końcowy, tylko sam fakt bycia obok siebie — bez pośpiechu, bez telefonu, bez listy zadań do odhaczenia.

W codziennym życiu rzadko znajdujemy taki czas. Rano trzeba zdążyć do przedszkola czy szkoły, potem praca, obowiązki, zakupy, kolacja, kąpiel, sen — i tak w kółko. Wspólne chwile z dzieckiem często sprowadzają się do krótkich momentów między jednym a drugim zadaniem. Dlatego pół godziny czy godzina poświęcona wyłącznie na bycie razem, bez żadnego innego celu, ma dziś wartość, której nie da się zmierzyć niczym innym niż tym, co zostaje w pamięci — i dziecka, i rodzica.

– Sztuka jest w tym wszystkim świetnym pretekstem. Kiedy dorosły i dziecko siadają razem z pędzlem czy farbą w ręku, znikają role — nikt nie ocenia, nikt nie poprawia, nikt się nie spieszy. Liczy się kolor, dotyk, wyobraźnia i to, co akurat przyjdzie do głowy. Dzieci uczą się wtedy, że można tworzyć bez presji bycia dobrym, a dorośli przypominają sobie, jak to jest robić coś czysto dla przyjemności, bez ambicji i bez porównywania się z innymi. To rzadki rodzaj wolności, którego naprawdę warto doświadczyć razem – tłumaczy Katarzyna Rogoźnicka z Fundacji Pełnej Ciepła.

Nie trzeba mieć żadnego przygotowania plastycznego ani wcześniejszego doświadczenia — to spotkanie jest dla każdego, kto ma ochotę spędzić czas z bliską osobą w sposób inny niż zwykle. Organizatorzy zapraszają rodziców i opiekunów z dziećmi od 4. roku życia, żeby wspólnie tworzyć, rozmawiać, śmiać się i po prostu być ze sobą przez chwilę odjęte od codziennego pędu.

– Takie popołudnia zostają w pamięci na długo — nie dlatego, że powstanie na nich jakieś wybitne dzieło, ale dlatego, że w świecie pełnym pośpiechu ktoś świadomie zatrzymał się, żeby po prostu być blisko drugiej osoby. Warto przyjść, żeby chłonąć sztukę, chłonąć wspólny czas i przypomnieć sobie, jak wiele znaczy zwykła obecność — bez telefonu, bez zegarka, bez żadnego innego celu poza byciem razem – komentuje Katarzyna Rogoźnicka.

Wydarzenie skierowane jest do rodziców i opiekunów z dziećmi od 4. roku życia. To propozycja dla tych, którzy chcą na chwilę odłożyć codzienny pośpiech i spędzić popołudnie pełne kreatywności i bliskości — bez presji efektu, za to z dużą dawką wspólnej zabawy.

Liczba miejsc może być ograniczona, dlatego warto zapisać się wcześniej:

Popularne Artykuły