Czasopismo „Wspólnota” opublikowało najnowszy ranking „Inwestycje samorządów 2025”, w którym porównano wydatki inwestycyjne gmin, miast i powiatów z całej Polski. Zestawienie obejmuje trzy ostatnie lata (2022–2024), a więc okres pozwalający ocenić nie tylko bieżącą aktywność, ale też konsekwencję i kierunek prowadzonej polityki rozwojowej. Wyniki dla naszego regionu nie napawają optymizmem — Maszewo i Nowogard znalazły się na samym końcu ogólnopolskiej listy.
Maszewo w stagnacji od lat
W kategorii miasteczek Maszewo zajęło 652 miejsce na 680 sklasyfikowanych samorządów, z wydatkami inwestycyjnymi na poziomie zaledwie 777,04 zł na mieszkańca. To wynik dramatycznie niski, który pokazuje, że w tej gminie od lat nic się nie zmienia.
W poprzednich edycjach rankingu sytuacja wyglądała podobnie — w latach 2018–2020 Maszewo zajęło 607 miejsce, a w okresie 2020–2022 – 617 miejsce. Widać więc wyraźnie, że samorząd nie tylko nie poprawia swojej pozycji, ale wręcz pogrąża się w marazmie inwestycyjnym.
Brakuje nie tylko odważnych decyzji, ale i pomysłów oraz strategii, które mogłyby pobudzić lokalny rozwój. Z roku na rok gmina traci kolejne szanse na modernizację infrastruktury, poprawę jakości życia mieszkańców i przyciągnięcie inwestorów. Maszewo wydaje się funkcjonować w trybie przetrwania — bez wizji, bez inicjatywy, bez ambicji.
Nowogard – symbol zastoju
Jeszcze gorzej wygląda sytuacja Nowogardu, który zajął 679 miejsce z wydatkami inwestycyjnymi wynoszącymi zaledwie 504,70 zł na mieszkańca. To przedostatnie miejsce w całej Polsce. Tak dramatyczny wynik jest sygnałem alarmowym i powinien skłonić władze miasta do głębokiej refleksji.
W czasie, gdy inne samorządy skutecznie sięgają po fundusze unijne, modernizują drogi, inwestują w odnawialne źródła energii czy rewitalizują przestrzenie miejskie, Nowogard sprawia wrażenie miejsca, które zatrzymało się w czasie.
Jak oceniano samorządy
Autorzy rankingu tłumaczą, że metodologia pozostała niezmieniona:
– Pod uwagę wzięliśmy całość wydatków majątkowych poniesionych w ostatnich trzech latach (2022–2024). W ten sposób unikamy dużych, chwilowych wahań wskaźnika będącego podstawą rankingu. Wydatki inwestycyjne, zwłaszcza w mniejszych jednostkach, cechują się znaczną cyklicznością – wyjaśniają.
W praktyce oznacza to, że ranking premiuje samorządy prowadzące stabilną i długofalową politykę inwestycyjną, a nie tylko jednorazowe działania wynikające z pojedynczych projektów.
Wspólnym mianownikiem dla obu samorządów – Nowogardu i Maszewa – jest brak spójnej polityki inwestycyjnej. W Maszewie od lat brakuje impulsu rozwojowego, w Nowogardzie — odwagi do zmian. W efekcie mieszkańcy płacą wysoką cenę: odpływ młodych ludzi, brak nowych miejsc pracy, zaniedbana infrastruktura i coraz mniejsze zaufanie do władz lokalnych.
Rankingi takie jak ten nie są jedynie tabelką w czasopiśmie — to lustro, w którym lokalne władze powinny się przejrzeć. Gdy z roku na rok wynik jest równie słaby, trudno mówić o przypadku. To efekt konkretnych decyzji, a raczej ich braku. Maszewo i Nowogard potrzebują nowych pomysłów, nowego przywództwa i planu, który wyprowadzi je ze stagnacji. Bo jeśli nic się nie zmieni, za trzy lata znów przeczytamy to samo — że nasze gminy są w ogonie Polski.
Stadion w Maszewie w opłakanym stanie. „Po prostu wstyd nam tu ludzi zapraszać”
Gdzie w Polsce żyje się najlepiej? Goleniów nie zachwyca, ale i tak jest najlepszy w całym powiecie
Powiat goleniowski znów na końcu inwestycyjnego rankingu. Co to oznacza dla mieszkańców?
Goleniów znów w czołówce! Miasto liderem inwestycji w regionie






