niedziela, 19 lipca, 2026
spot_img
spot_img

Najpopularniejsze

Zobacz również...

Avon i Neptun nie opłacały części faktur. Teraz zapłacą za zatory płatnicze ponad 2,3 mln zł kar

Avon i Neptun nie płaciły na czas swoim kontrahentom. Za tworzenie zatorów płatniczych Prezes UOKiK nałożył na te spółki łącznie ponad 2,3 mln zł kar. Ponadto wystosował 100 wystąpień do przedsiębiorców.

Chcesz coś z Avonu? W wirtualnym świecie to popularny mem, w rzeczywistym – wielu mikro, małych i średnich przedsiębiorców odpowie na to pytanie, że chce należnych im pieniędzy. Postępowanie Prezesa UOKiK wykazało, że spółka działająca w branży kosmetycznej zalegała z płatnościami wobec wielu swoich kontrahentów. Od kwietnia do czerwca 2023 r. były to 233 firmy. W tym czasie 2189 faktur było opłaconych po terminie – najdłuższa zaległość wyniosła 129 dni. Co gorsza, aż 551 faktur nie było w ogóle uregulowanych. Za te opóźnienia Prezes UOKiK nałożył karę wynoszącą 1 145 604, 54 zł.

Drugim ukaranym podmiotem, który w tym samym okresie nie płacił na czas swoim mniejszym partnerom handlowym, jest spółka Neptun z siedzibą w Lublinie. Przedsiębiorca zajmuje się m.in. dystrybucją produktów dla budownictwa infrastrukturalnego, w tym sieci wodociągowych, kanalizacyjnych i gazowych. W tym przypadku Prezes UOKiK nałożył karę 1 174 634 zł.

– Nieterminowe regulowanie należności przez duże przedsiębiorstwa wobec mniejszych kontrahentów jest niedopuszczalne. Dla sektora MŚP terminowa zapłata to często warunek przetrwania. Nie ma wątpliwości, że kary za opóźnienia powinny być surowe. Niestety, obecnie jesteśmy ograniczeni ustawowym wzorem, który wyznacza maksymalną sankcję pieniężną za generowanie zatorów płatniczych – mówi Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Czy kary mogą być wyższe?

Według ustawowego wzoru, który sztywno wyznacza maksymalną karę za zatory płatnicze, pod uwagę brane są: wartość przeterminowanych płatności i długość opóźnień. Wyliczona w ten sposób sankcja może być jedynie obniżona, np. poprzez działania podjęte w celu zminimalizowania ryzyka zatorów, ograniczenie ich skali, zaprzestanie dalszych naruszeń oraz aktywną współpracę z Urzędem w toku postępowania. Co również istotne, Prezes UOKiK może badać jedynie dyscyplinę płatniczą przedsiębiorcy w okresie trzech miesięcy. Interweniuje, jeśli kwota zaległych płatności w tym czasie wynosi co najmniej 2 mln zł.

Oprócz nałożenia kar w sprawach zatorów płatniczych, Prezes UOKiK od początku 2026 r. wystosował ponad 100 wystąpień. W pismach do przedsiębiorców wskazał nieprawidłowości i wezwał do poprawy kultury płatniczej.

– Podstawowy cel walki z zatorami płatniczymi to zapewnienie mniejszym podmiotom jak najszybszego otrzymania należnych pieniędzy. Wystąpienia odgrywają tu bardzo ważną rolę. Większość firm, do których kierujemy pisma, reguluje swoje zaległości. Pozostałe muszą liczyć się z karą finansową – mówi Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Jak przyspieszyć sprawy

Postępowania Prezesa UOKiK są wszczynane na podstawie danych przekazanych przez Szefa Krajowej Administracji Skarbowej. Zbadanie prawdopodobieństwa tworzenia zatorów płatniczych wymaga przenalizowania tysięcy faktur. Prace UOKiK, a tym samym skuteczniejszą walkę z nieterminowymi płatnościami, mógłby usprawnić wymóg wskazywania terminu zapłaty na fakturach. Prezes UOKiK od dłuższego czasu postuluje wprowadzenie takiej zmiany. Brak tej informacji jest barierą w szybkim prowadzeniu postępowań, ponieważ oprócz faktur konieczna jest również weryfikacja umów, aneksów, porozumień, zamówień i innych dokumentów.

Prezes UOKiK może również wszcząć postępowanie po otrzymaniu informacji od przedsiębiorcy, który nie otrzymuje zapłaty na czas. Takie zawiadomienie musi zawierać cztery elementy: wskazanie przedsiębiorcy, którego dotyczy podejrzenie, opis stanu faktycznego będącego podstawą zawiadomienia, uprawdopodobnienie, że opóźnienia rzeczywiście mają miejsce oraz dane identyfikujące zgłaszającego. Do zgłoszenia należy dołączyć dokumenty, które mogą potwierdzać opóźnienia w płatnościach.

 

  • Źródło: UOKiK

Popularne Artykuły